Żałuję tylko, że nie mogłam pojeździć w piątek, ponieważ podczas smarowania łańcucha zauważyłam, że jest on uszkodzony. Sytuacja została opanowana w sobotę :)
Na szczęście weekend był równie pogodny i można było nadrobić :)
Niestety pogoda na następne dni nie wygląda najlepiej...

Fazer niczego sobie lecz sentyment mam zdecydowanie do Hond! :) Jesień Piękna, a motocykli w moich okolicach przybywa! :D
OdpowiedzUsuńA jakie to okolice, że przybywa :)
UsuńPozdrawiam
Góry :) Woj.Śląskie okolice Żywca :)
OdpowiedzUsuńYhm :)No u mnie też niby sporo jest motocyklistów.
UsuńOd Słowackiej granicy dzieli mnie parę km, może dlatego. :)
Usuń